Kazia to cudna, mała i niezwykle wrażliwa dziewczynka. Jest bardzo delikatna i przerażona miejscem, w którym się znalazła. To nie jest środowisko dla tak subtelnej duszy. Jej codzienność to dziś przede wszystkim strach, niepewność i ogromna tęsknota za własnym, bezpiecznym domem – za ciszą, spokojem i jednym człowiekiem, przy którym mogłaby poczuć się naprawdę ważna.
Pomalutku zaczyna się jednak otwierać. Wychodzi już na spacerki, krocząc ostrożnie i trzymając się blisko opiekuna, jakby w nim szukała całego swojego poczucia bezpieczeństwa. Uważnie obserwuje świat, reaguje na każdy dźwięk, ale gdy czuje obok siebie spokojną obecność człowieka, jej napięcie wyraźnie maleje. Potrzebuje chwili, by zaufać, lecz kiedy poczuje spokój i łagodność, zaczyna pokazywać swoją cichą, pełną wdzięku naturę – delikatne spojrzenie, subtelne gesty, ostrożne merdnięcie ogonkiem.
Wobec innych piesków wykazuje pozytywne, spokojne zainteresowanie. Nie jest nachalna, raczej ostrożna i uprzejma w kontaktach.
Kazia potrzebuje cierpliwego, wyrozumiałego domu, w którym dostanie czas, czułość i poczucie stabilizacji. Najlepiej odnajdzie się w spokojnym otoczeniu, bez nadmiaru bodźców, u boku osoby, która zrozumie, że zaufanie buduje się krok po kroku. Przy odpowiednim wsparciu rozkwitnie i pokaże, jak wspaniałą, wierną i oddaną może być towarzyszką.