Nosi imię bohaterki kultowego filmu z Ritą Hayworth i coś w tym jest. Filmowa Gilda była piękna, silna i, choć poraniona przez życie, nadal wierząca w prawdziwą miłość, ufna i szukająca bezpieczeństwa. Nasza Gilda też ma za sobą trudną historię, którą widać w startych zębach i skołtunionej sierści, z jaką trafiła do schroniska. Mimo wszystkiego zachowała w sobie ogromną czułość i radość życia.
Gilda oceniana jest na ok 4 lata. To sunia w typie owczarka niemieckiego. Nadal poznajemy spektrum jej zachowań, ale już wiemy, że prezentuje wiele typowych dla tej rasy cech charakteru. Mądra, otwarta na naukę, czujna i pewna siebie. Człowiek jest dla niej bardzo ważny. Na spacerach chodzi ładnie na smyczy, z emocji czasem wchodząc pod nogi i ocierając się o wolontariusza, jakby chciała być jak najbliżej. Bardzo cieszy się na wyjścia, reaguje na głos i szuka kontaktu.
Korzystając z wrodzonego instynktu łowieckiego, czasem potrafi wyrwać do braci mniejszych. Wiewiórki na Paluchu nie będą mieć z nią łatwego życia. W relacjach z innymi psami bywa różnie, nadal odnajduje się w nowym miejscu. Większość mija spokojnie, ale na niektórych towarzyszy szczeka z dystansu, dlatego możliwe, że będzie potrzebowała spokojnego, świadomego prowadzenia i pracy nad relacjami.
Jak przystało na psy w typie owczarka niemieckiego, przyszły opiekun powinien liczyć się także z możliwością problemów ortopedycznych w przyszłości.
Gilda odwdzięczy się miłością i oddaniem, jeśli tylko dostanie swoją szansę. Szukamy dla niej domu, w którym napięcie z przeszłości wreszcie opadnie, a zostanie to, co najważniejsze - relacja, która nie potrzebuje żadnych iście filmowych i dramatycznych zwrotów akcji.