Rumcajs trafił do nas w bardzo złym stanie. Zaniedbany, z ciałem noszącym ślady długotrwałego życia w trudnych warunkach. Dotychczasowe lata spędził na podwórku, przy budzie, na łańcuchu. Bez bliskości, bez poczucia bezpieczeństwa, bez człowieka obok.
Nic więc dziwnego, że dziś Rumcajs nie ma najlepszego zdania o ludziach. Dopiero uczy się, że ręka nie musi krzywdzić, a obecność człowieka może oznaczać coś dobrego. Przy próbie przypięcia smyczy denerwuje się i reaguje napięciem. To zachowanie, które najpewniej wynika z trudnych doświadczeń z przeszłości. Dajemy mu czas i pracujemy spokojnie, krok po kroku, pokazując mu zupełnie inny świat.
Rumcajs ma zamglone oczy i wyłysienia na ciele. Jest już po wstępnej diagnostyce i pozostaje pod opieką weterynaryjną. Przyjmuje leki wspomagające pracę wątroby oraz preparaty poprawiające stan skóry. Teraz jego organizm w końcu dostaje szansę na regenerację.
To pies, który bardzo potrzebuje cierpliwego, spokojnego opiekuna. Kogoś, kto zrozumie, że zaufanie nie pojawia się od razu i że na miłość Rumcajsa trzeba sobie zapracować. W zamian może jednak podarować coś bezcennego. Prawdziwą więź, zbudowaną od podstaw.
Jeśli szukasz psa, któremu możesz dać nowe życie i nową historię, Rumcajs czeka właśnie na Ciebie.