Bella jest młoda, a jej historia zaczęła się zbyt wcześnie od pożegnania zamiast od obietnicy bezpieczeństwa. Do schroniska trafiła oddana przez właściciela - podobno z powodu jego astmy. Czy tak było naprawdę? Tego nie wiemy. Wiemy natomiast, że dla niej świat nagle się zatrzymał, a bezpieczny dom zamienił się w zimne boksy i obce dźwięki.
Bella jest cała biała, delikatna jak płatek śniegu. Jej imię pasuje do niej idealnie – jest piękna nie tylko z wyglądu, ale i z charakteru. To pies, który całym sobą lgnie do człowieka. Patrzy w oczy tak, jakby chciała zapytać: „Czy tym razem zostaniesz?”. W schronisku jest jeszcze trochę zagubiona i wystraszona, bo hałas i ciągły ruch to nie miejsce dla tak wrażliwej duszy.
Na spacerach pokazuje, że kiedyś miała dom - potrafi chodzić na smyczy, a mijane psy obserwuje spokojnie, bez niepotrzebnych emocji. Ma w sobie ogromny potencjał i chęć do nauki, potrzebuje tylko czasu, cierpliwości i stabilności. Bardzo możliwe, że ze względu na swoją ogromną miłość do człowieka może zmagać się z lękiem separacyjnym - Bella kocha całym sercem i oddaje się relacji bez reszty.
Jej stosunek do dzieci nie został jeszcze sprawdzony, ale wszystko wskazuje na to, że w odpowiednich rękach mogłaby odnaleźć się także w rodzinie z najmłodszymi. Bella to pies, który nie prosi o wiele - wystarczy jej obecność, ciepło i poczucie, że jest ważna.
Dla Belli największym marzeniem nie są długie spacery ani pełna miska. Jej marzeniem jest człowiek. Taki na zawsze. Jeśli zdecydujesz się otworzyć przed nią drzwi swojego domu, ona odwdzięczy się tym, co ma najcenniejsze - bezgraniczną miłością i wiernością, której nie da się opisać słowami.