Rayco to zaledwie 5-kilowy, roczny piesek w typie pinczera.
Do schroniska trafił przerażony. Jego malutkie ciałko trzęsło się z zimna i lęku.
Na szczęście szybko zobaczył, że ludzie chcą dla niego dobrze. Po chwili zaufał swoim wolontariuszom i był gotowy na przygody.
Rayco zawsze wita wszystkich radośnie w boksie! Bardzo lubi spacery, jest idealnym towarzyszem do wypraw zarówno w mieście, jak i na wsi. Ruch uliczny jest mu znany.
Jego stosunek do psów jest bardzo pozytywny. Lubi spacerować w grupie. Ma już nawet psiego przyjaciela, Sheldona (jednego z największych w ekipie pomarańczowych).
Oczywiście, jak na pinczera przystało, czasami pokrzyczy na jakiegoś psa, ale chwilę później zaprasza go do zabawy!
Na smyczy chodzi ładnie. Jest ciekawski, wszędzie go pełno. Spacery z nim to przyjemność.
Rayco lubi obecność człowieka i bardzo mu jej brakuje… Nie jest on jednak typem pieszczocha. Kiedy potrzebuje bliższego kontaktu, podejdzie i nadstawi swoje małe ciałko do głaskania.
Rayco ma dużo energii i radości! Zima to wyjątkowo trudny czas dla psów w schronisku… Ten maluch już spędził samotnie święta, nie pozwólmy, by długo czekał na miłość!