Nie znamy historii Pancho, pięknego i dostojnego wyżła. Wiemy natomiast, że to bardzo pozytywny pies, łagodny w stosunku do ludzi, energiczny, chętny na spacery. Na ten moment wydaje nam się, że raczej nie jest typem przytulaka, bardziej ceni sobie swoją niezależność, aktywność na powietrzu, możliwość pracy nosem. O tak, węszenie to zdecydowanie żywioł Pancho! Byłoby dobrze, gdyby przyszły dom wykorzystał ten potencjał i zapewnił Pancho zajęcia typu nosework czy tropienie użytkowe.
Pancho, mimo 10 lat na karku, jest bardzo silny. Inne psy na spacerze czasem ignoruje, a czasem obszczekuje, dość mocno przy tym szarpiąc. Jest to z pewnością przestrzeń do pracy z behawiorystą, tak aby spacery były dla Pancho tylko przyjemnością.
Nie polecamy Pancho do domu z małymi dziećmi - zauważyliśmy, że psiak bardzo fiksuje się na zabawkach, a czasem ich broni. Nowi opiekunowie muszą mieć świadomość konieczności pracy nad ewentualną obroną zasobów.