Jaromira można poznać w naszym punkcie Ochota na kota przy ul. Grójeckiej 79.
Ulubionym miejscem Jaromira są kolana. Gdy tylko zobaczy człowieka, jedyne czego pragnie, to głaskanie i uwaga.
Ma 7 lat, ale kiedy przychodzi czas na zabawę, potrafi szaleć jak koci nastolatek.
Ważnym elementem jego zabawy jest poprawne zakończenie i wyciszenie.
Życie Jaromira przed trafieniem do schroniska nie było jednak takie łatwe. Przyjechał do nas przerażony i zestresowany, z licznymi ranami po ugryzieniach szczurów.
Nie wiemy, czy Jaromir kiedykolwiek mieszkał z człowiekiem.
Dziś bardzo pozytywnie reaguje na ludzkie towarzystwo, choć wciąż uczy się życia u boku człowieka.
Gdy jest bardzo rozemocjonowany i chce się bawić, zdarza mu się zaczepiać ludzi, np. łapiąc za nogi.
Przy wprowadzeniu odpowiednich, zdrowych nawyków ten problem powinien z czasem zniknąć.
Najlepiej, gdyby kotek był jedynakiem, źle znosi towarzystwo innych kotów.
Przed odwiedzinami zapoznaj się z procedurą adopcji: https://www1.napaluchu.waw.pl/wp-content/uploads/2020/02/procedura_adopcji_ochota_na_kota.pdf