Poznajcie psa, który spędził z nami 2 tygodnie w schronisku, a następnie rok w domu.... żeby spowrotem do nas wrócić.
Długo nie trzeba tłumaczyć skąd zaczerpnęliśmy pomysł na imię - widok Ptysia u niejednej osoby podnosi poziom cukru we krwi.
Ptyś jest ufnym, oddanym, małym pieskiem, podążającym za człowiekiem.
Jednakże w tym niewielkim ciele drzemie odważny duch. Dlatego jego przyszli opiekunowie powinni znać psią komunikację oraz zapewniać przemyślane psie interakcje, aby Ptyś nauczył się kulturalnej psiej etykiety.
Z relacji poprzedniej właścicielki wiemy, że Ptyś jest prawdziwym kompanem domowego życia:
✔️ nie niszczy i nie szczeka w domu
✔️ szybko się uczy
✔️ jest prawdziwym pieszczochem
✔️ był przebadany i regularnie odrobaczany, nie stwierdzono żadnych chorób przewlekłych
✔️ umie odpoczywać w klatce kennelowej, która jest jego azylem bezpieczeństwa
✔️ dobrze znosi nowe sytuacje
✔️ jego ciekawość świata ułatwia pokonywanie strachów.
Szukamy dla Ptysia odpowiedzialnego domu na zawsze. Preferujemy, aby nasz mały podopieczny zamieszkał w rodzinie bez dzieci. Nie znamy jego stosunku do kotów. Ptyś mógłby zamieszkać, zarówno w bloku (w spokojnej dzielnicy poza centrum miasta) jak i domu w ogrodem.
Zachęcamy do umówienia się na spacer zapoznawczy z tym wyjątkowym maluchem i świadomą adopcję psa!