Hania trafiła do naszego schroniska w marcu. Była mocno zaniedbana, dlatego też od razu znalazła się w schroniskowym szpitalu i spędziła w nim trochę czasu. Jej oczy były w fatalnym stanie, na szczęście wdrożone leczenie przyniosło poprawę i teraz nadszedł czas na szukanie Haneczce domu.
Hania to przekochana sunia, dla której jedzonko to życie i za nie Hanka zrobi wszystko. Jest naczelną wymuszaczką smaczków i czasem nie przebiera w środkach żeby je dostać. Ale już nad tym pracujemy, a że jest ona pilną uczennicą to już widać pierwsze efekty! Na spacerach Hania to pies idealny - ładnie chodzi na smyczy, nie ciągnie. Uwielbia zabawki i tarzanie w trawie.
Z naszych pierwszych obserwacji pod kątem psich relacji możemy powiedzieć, że jej reakcja na psy jest pozytywna, ale jeszcze ją testujemy w bliższych kontaktach.
Hania może mieć około 7 lat. Sunia zachowuje czystość w boksie, więc ewidentnie była psem domowym zanim trafiła do schroniska.
Za jakim domem rozglądamy się dla Hani? Troskliwym i odpowiedzialnym, takim, który zadba o nią zdrowotnie. Domem, w którym wreszcie poczuje się bezpiecznie.
Nie znamy jej stosunku do kotów.