Do pilnej adopcji!
Denzel to pies, który ma na koncie smutną historię. Trafił do nas prosto z domowej kanapy, a takim psom jest w schronisku bardzo ciężko. Od dłuższego czasu jego zdrowie nie może wyjść na prostą, ze względu na ogromny stres, jaki przeżywa każdego dnia w zamknięciu i samotności… Denzel bardzo potrzebuje życiowej stabilizacji i odpoczynku w spokojnym domu!
Kiedy do nas trafił, był przerażony - bał się dotyku, nagłych gestów, a przede wszystkim obecności mężczyzn. Przed wyjściem na spacer kulił się w budzie, ale na szczęście po krótkim czasie postanowił zaufać swoim wolontariuszkom. Obecnie wita nas radośnie przy kratach boksu i nie może się doczekać wspólnego spaceru. A spacery z nim to sama przyjemność - pięknie mija inne psy, nikogo nie zaczepia, jest ciekawy świata, odwoływalny.
Denzel jest wyjątkowym połączeniem mądrości i wrażliwości skrytej w ciele dużego psa.
Denzel przeszedł w schronisku wewnętrzną metamorfozę.
Z psa, który obawiał się mężczyzn i nie radził sobie z emocjami (niejednokrotnie odreagowując stres na swoich wolontariuszach) stał się psem, który doskonale komunikuje się z nami i z otoczeniem.
Wspólnie z Denzelem musieliśmy pokonać wiele kilometrów na spacerach, aby zrozumieć siebie nawzajem. CZAS, WYROZUMIAŁOŚĆ I KONSEKWENCJA są kluczem w budowaniu trwałej relacji z Denzelem.
Denzel sam z siebie podchodzi do wolontariuszy po odrobinę pieszczot, a gdy już nie ma ochoty na czułości odchodzi bez eskalacji kontynuując spacer. Po raz pierwszy od samego początku pokazuje nam brzuszek do głaskania!
Widać, że czerpie mnóstwo radości z kontaktu z zaufanymi ludźmi ❤
Są jeszcze pewne kwestie do przepracowania, ale pierwsze efekty wielomiesięcznej pracy przynoszą mnóstwo satysfakcji!
Denzel nie ma sobie równych, jeśli chodzi o kontakty z innymi psami – to właśnie od niego nasze pozostałe psy uczą się prawidłowych manier. Z anielskim spokojem toleruje wszelkie niewłaściwe zachowania i nie daje się wyprowadzić z równowagi.
Denzel jest przyzwyczajony do chodzenia w kagańcu i go toleruje. Ponadto jest wzorowym pacjentem – dzielnie znosi wizyty u weterynarza oraz wszelkie zabiegi medyczne, np. zastrzyki.
Denzelek najlepiej odpoczywa na łonie natury. Bliska dostępność do wody jest dodatkowym atutem. Denzel wprost uwielbia przebywać w wodzie i nigdy nie przegapi okazji, aby do niej wejść i pomoczyć łapki. Jego przyszły opiekun powinien regularnie dawać mu możliwość, aby złapał oddech podczas spacerów po bezkresnych polach, łąkach i lasach.
Możemy śmiało stwierdzić, że Denzel ma już dość życia w schronisku!
Od dłuższego czasu powroty ze spacerów wydłuża najbardziej jak może. Denzel wówczas staje w alejce prowadzącej do boksu, odwraca wzrok w przeciwnym kierunku i odmawia powrotu do życia w samotności. Ponadto długo trzeba go nakłaniać, aby po spacerze przekroczył próg boksu.
Gdy Denzel straci nas z zasięgu wzroku, ogarnia go smutek i z żalu zaczyna piszczeć za nami…
Ten widok łamie nam serca. Robimy dla niego co w naszej mocy, aby jak najbardziej poprawić jego komfort funkcjonowania w tych warunkach.
Denzel ma już dosyć samotnego życia! Teraz jest gotowy należeć do kogoś i czuć się kochany. Potrzebuje mieć swoje stado, którym może się opiekować i kogoś, kto zaopiekuje się nim.
Przyszły Opiekun powinien wykazywać się konsekwencją i opanowaniem, aby zapewnić Denzelowi stabilne, przewidywalne życie. Z pewnością najlepiej odnajdzie się w spokojnym domu, bez nadmiaru ludzi, który zapewni mu zdrową rutynę dnia i długie spacery.
Denzel mógłby zamieszkać ze stabilnym psem/sunią rezydentem. Nie znamy stosunku Denzela do kotów. Preferujemy, aby zamieszkał w domu bez dzieci.
Denzel ma w sobie mnóstwo uroku i piękne, duże, brązowe oczy, które wypatrują domu przez schroniskowe kraty. Nowy opiekun zyska w nim wspaniałego przyjaciela ❤
Zachęcamy do śledzenia naszych social mediów, na których znajdziecie więcej zdjęć i filmów z Denzelem:
https://www.facebook.com/PoziomkiZPalucha
https://www.instagram.com/poziomkizpalucha