Mgiełka 0151/21

  • W typie rasy: Mieszaniec
  • Wiek: 2 lata
  • Płeć: samica
  • Waga: 12 kg
  • Nr: 0151/21
  • Status: do adopcji
  • Przyjęty: 2021-01-24
  • Znaleziony: Warszawa, Trasa Siekierkowska (działki)
  • Boks: 167 R2
  • Grupa: Grupa 7
Ta dzielna, młodziutka mama do schroniska przyjechała z córeczką Polą i synkiem Negri. Została odłowiona z działek, gdzie samotnie wychowywała swoje dzieci, narażona na wiele niebezpieczeństw, głód i zimno. Gdy cała trójka trafiła do schroniska widać było po niej, ile ją to kosztowało – podczas gdy jej dzieci były przestraszone, ale zadbane, odkarmione, ona wyglądała na niedożywioną i przerażoną sytuacją. Chwilę jej zajęło, by przekonać się, że może już odpuścić i odpocząć, że koniec już trosk. Na początku Mgiełka podchodziła do nas nieufnie, wręcz uciekała, gdy próbowaliśmy się zaprzyjaźnić. O chodzeniu na spacery nie było mowy, właściwie o żadnym kontakcie, bo Mgiełka nie chciała mieć z nami nic do czynienia. Niewątpliwie w przełamywaniu lodów pomogły nam smakołyki i wspólne spacery z jej dziećmi. Poprzez obserwację i naszą interakcję z Polą i Negrim, a ostatnio z jej współlokatorem Szafirkiem, Mgiełka przekonała się, że nic jej nie grozi. To nadal proces i praca, ale z tygodnia na tydzień Mgiełka robi duże postępy. Dziś to już inna sunia. Zapinanie szeleczek nadal potrafi ją zestresować, ale chętnie i ładnie spaceruje, na wybiegu biega ze swoimi dziećmi lub siedzi blisko człowieka i oddaje się z półprzymkniętymi oczkami pieszczotom. Wielka z niej miłośniczka miziania, z łatwością potrafimy sobie wyobrazić Mgiełkę na kanapie, głaskaną i przytuloną do swoich ukochanych ludzi. To właściwie bardzo spragniona czułości i dobroci sunia, która w swoim krótkim życiu przeszła zbyt wiele, której na nowo trzeba przywrócić radość życia i wiarę w ludzi. Mgiełka jest bardzo słodka, delikatna… i zabawna. Lubi spokój i harmonię oraz towarzystwo kulturalnych piesków. Te, które nie wiedzą, jak zachować się w towarzystwie, ignoruje lub raz dwa przegania, by nie zawracały jej głowy. Widzimy od czasu do czasu, że pod skorupą lęku czai się zdecydowana sunia, która wie, czego chce, trzeba jej tylko stworzyć bezpieczne warunki, by rozkwitła. Mgiełka to krucha, delikatna sunia bardzo wpatrzona w człowieka. Nie jest to psiak dla początkujących. Sunia powinna trafić do spokojnego, doświadczonego w pracy z psem lękliwym domu, w którym z wyczuciem i cierpliwością można by z nią dalej pracować, budować jej pewność siebie i zaufanie do człowieka. Na tym etapie szukamy jej domu w spokojnej okolicy, bez małych dzieci. Nie polecamy jej do domu, w którym często są goście, jest gwarno, dużo się dzieje. Nie wiemy, jaki jest stosunek Mgiełki do kotów i innych zwierząt towarzyszących. W procesie adopcyjnym wymagana będzie większa ilość spacerów niż standardowe dwa, i jeśli to będzie konieczne - rozmowa z behawiorystą. Bardzo ważne jest, żeby przyszła rodzina poprzyjeżdżała do suni i zbudowała z nią relację, zanim Mgiełka trafi do domu, bo nie wiemy, jak Mgiełka zareaguje na nową sytuację i nowe warunki i czy nie nastąpi regres w stosunku do tego, co udało nam się wypracować z nią w schronisku. Jeśli Mgiełka miałaby trafić do domu, gdzie jest już inny pies, wymagane będzie zapoznanie/a z psem-rezydentem, żeby sprawdzić relację pomiędzy zwierzętami. Instagram: bit.ly/2YUjpWk
Pies pod opieką grupy Grupa 7
Kontakt w sprawie adopcji Kontakt z Biurem Przyjęć i Adopcji Zwierząt