Pomoc dla zwierząt z Ukrainy / Допомога тваринам з України

Pchełka 0254/22

  • W typie rasy: Mieszaniec
  • Wiek: 1 rok
  • Płeć: samica
  • Waga: 5 kg
  • Nr: 0254/22
  • Status: do adopcji
  • Przyjęty: 2022-02-14
  • Znaleziony: Warszawa, ul. Okęcka
  • Boks: 127 R2
  • Grupa: Grupa 7
Pchełka to maleńka sunia, ale ma się wrażenie, że jest wszędzie. Dziecina nie ma czasu na chodzenie, skoro można biegać, skakać i zaczepiać. To młodziutka sunia, bardzo aktywna i żywiołowa, ciągle jest w ruchu. Dużo w niej z niesfornego i niewychowanego szczeniaka, ale też dużo w niej emocji, które tylko napędzają ją do działania i nie pozwalają zatrzymać się i pomyśleć. Gdy Pchełka trafiła na rejon po kwarantannie zachowywała się jak cichutka, niepozorna myszka, chowająca się za swoją współlokatorką. Na pewno towarzystwo drugiego pieska dodaje jej odwagi i otuchy, ale na pierwszy rzut oka widać, że to niepewna siebie suczka, która w chwilach niepokoju nie radzi sobie z emocjami i reaguje pobudzeniem. Inne pieski Pchełka z ciekawością obserwuje, ale nie mieliśmy jeszcze wielu okazji sprawdzić reakcji suni w bezpośrednim kontakcie z innymi psami czy innymi zwierzętami towarzyszącymi. Uwielbia gonitwy z koleżankami z boksu, na wybiegu mknie jak ruda torpeda, jest niesamowicie szybka mimo krótkich łapek. Jest nieufna w stosunku do nowych osób, obłaskawia je, jednocześnie szuka wsparcia u wolontariuszy. Gdy nieznany człowiek przy niej kucnie, mała wije się jak piskorz, obskakuje człowieka, wskakuje na niego, wdrapuje się – interakcja jest nerwowa i bardzo dla niej emocjonalna. Bywa też, że jest namolna i natarczywa w stosunku do spacerujących z nią psich koleżanek, zaczepia je, by poradzić sobie z niepokojem. Pchełka jest młodziutką sunią, wielu rzeczy jeszcze nie widziała i nie doświadczyła, dlatego potrzebuje wsparcia przewodnika, by pokonać swoje straszki, niepewność i opanować emocje. Nie wiemy, jaką (i czy w ogóle) pracę wykonał z nią jej poprzedni opiekun, dlatego trzeba liczyć się z tym, że sunia może nie być nauczona czystości. Na pewno przyszły opiekun powinien też być przygotowany na doskonalenie z Pchełką spokojnego chodzenia na smyczy, bo dla malutkiej jeszcze nie jest to prosta sztuka. Pomimo niewielkich rozmiarów Pchełka nie jest psem dla każdego, to nie zabawka na kolanka czy do torebki. To żywa istota, dorastająca sunia, która potrzebuje mądrego prowadzenia, by nie stała się kolejnym małym, rozwrzeszczanym pieskiem, którego widać, a na pewno słychać na warszawskich osiedlach. Pchełka to sunia wymagająca nauki psich manier i życia przy człowieku, potencjalnie nauki czystości, pracy nad zwiększeniem pewności siebie i panowaniem nad emocjami. Na pewno dobrym pomysłem byłaby dla niej psia szkoła. Jej strach przed nowym i brak pewności siebie potęguje jej żywiołowość, jeśli przyszły opiekun to zbagatelizuje, może to ewoluować w stronę reaktywności i agresji lękowej. Pchełki nie polecamy do domu zabieganego, który nie ma czasu na naukę i pracę z psem, do domu głośnego, w którym dużo się dzieje, często przychodzą goście, są małe dzieci. Pchełka potrzebuje spokojnego domu, który będzie uważny na jej emocje i z delikatnością i zrozumieniem będzie z nią pracował.
Pies pod opieką grupy Grupa 7
Kontakt w sprawie adopcji Kontakt z Biurem Przyjęć i Adopcji Zwierząt