Frajda 1174/20

  • W typie rasy: Mieszaniec
  • Wiek: 4 lata
  • Płeć: samica
  • Waga: 10 kg
  • Nr: 1174/20
  • Status: wydane z Radys
  • Przyjęty: 2020-07-12
  • Wydany: 2021-03-01
  • Znaleziony: Schronisko Radysy
  • Boks: 308 R11 (d. beh.)
  • Grupa: Żółte Boksy
Maleńka Frajda jest bardzo przestraszona schroniskiem. Takie maleństwo chciałoby się szybciutko przytulić i natychmiast zabrać do domu… Ale Frajda nie chce “na rączki”, nie chce czułości, smakołyków ani spacerów... Wygląda na to, że sunia potrzebuje zdecydowanie więcej czasu, by zaufać komukolwiek, chyba że tym kimś jest inny pies! Bo na widok psów zmienia się wyraz jej pyszczka, tyci ogonek idzie w górę i Frajdka całą sobą pokazuje swoją prawdziwą naturę - małej psotniczki, radosnej, młodziutkiej suni, która pięknie bawi się na wybiegu z psami bez względu na ich płeć, gabaryty i temperament. Schronisko to wyjątkowo niefortunne miejsce dla takiej drobinki jak Frajda. A to nie pierwsze schronisko, w którym mieszka mimo tak młodego wieku - zanim trafiła na Paluch przeszła ciężkie chwile w Radysach... Rozważając jej adopcję trzeba mieć na względzie, że suczka potrzebuje szczególnych warunków, wzmożonej uwagi ze strony opiekuna oraz dużo czasu na adaptację do nowej sytuacji. Frajda nie potrafi chodzić na smyczy, a zamknięte pomieszczenia czy np. schody mogą być dla niej taką samą nowością, jak czułe głaskanie, któremu się poddaje, ale nie ma z tego żadnej przyjemności... Frajda potrzebuje zatem domu z dobrze zabezpieczonym ogródkiem, gdzie mogłaby w bezpiecznych warunkach budować zaufanie do opiekunów i ćwiczyć chodzenie na smyczy. Potrzebuje psiego towarzysza, który pokaże jej, jak żyć u boku ludzi, jak smacznie spać w posłanku i tego, że hałas w kuchni oznacza kolację, a wyciągnięta dłoń - przyjemny dotyk. Potrzebuje osoby, która ma doświadczenie w opiece nad psem i rozumie, że zwierzęta, podobnie jak ludzie, mają swoje emocje, swoje lęki i traumy, potrzebują czasu, wsparcia i dużej dozy cierpliwości, by otrząsnąć się z przykrych wspomnień. Imię nadaliśmy Frajdzie w nadziei, że jeszcze będzie miała szczęśliwe życie i będzie się cieszyć tak, jak na to zasługuje. I nadal wierzymy, że tak będzie, że gdzieś jest człowiek, który podaruje Frajdzie szczęście. Zadzwoń, jeśli to Ty...
Pies pod opieką grupy Żółte Boksy
Kontakt w sprawie adopcji